Ziemniaki pieczone w ognisku - Wędzarnia | Budowa wędzarni | Gril murowany l Działka :: Władysławowo

Szukaj
Przejdź do treści

Menu główne:

Ziemniaki pieczone w ognisku

Wolne chwile

Kto nie pamięta smaku i zapachu pieczonych w ognisku ziemniaków ...

Fajne to były czasy - o grillu mało kto wiedział, więc paliło się ognisko, parę zaostrzonych kijków na to kiełbaski i nad ogień.
Kto miał fart i pinował, kiełbaska była spieczona i ważne nie spadła do ognia / czasem spadła - kawaler wykazał się refleksem
i nic się nie stało!/ - smak? - do dzisiejszego grilla - nieporównywalny!!! - spróbujcie sami!

Obecnie przy naszych małych działkach rozpalenie ogniska i pieczenie kiełbasek jest trudne / względy bezpieczeństwa/, jednak i ten problem pokonałem, wykorzystując swoją wedzarnię a w zasadzie grill. Jak wcześniej pisałem - nazwałem swój grill / kapliczka/
- postanowiłem wykorzystać jego walory. Jest duży, często pomimo, że jest wsród drzew palę wszystko co możliwe i zauważyłem, że warto to wykorzystać. Po spaleniu sporej masy drewna powstaje duża ilość popiołu i żaru. To wręcz idealne do włożenia ziemniaków!!

Postanowiłem to sprawdzić - sukces!!

15-25min. i ziemniaczki po wyjęciu i po przekrojeniu parują, a jaki zapach?! -są mięciutkie - dodaję trochę masełka i soli - miód w gębie:-))
Przypominają się stare dobre czasy z harcerstwa, czy nawet spotkań ze znajomymi gdzieś nad jeziorem przy ognisku!
Teraz jadąc na działkę
zawsze biorę 4-6 ziemniaków i troszeczkę masła. Dlaczego? - bo zawsze rozpalam grilla i zawsze po rozpaleniu węgla drzewnego kładę parę liściastych drewienek i powstaje " mini ognisko". Nad tym ogniskiem piekę kiełbaski na kijku.

Do żaru wkładam ziemniaki, które po wyjęciu, przekrojeniu i dodaniu szczypty masła i soli są po prostu rewelacyjne!

Ostatnio wpadłem na pomysł, aby po upieczeniu kiełbasek zjeść je z pieczonymi w ognisku ziemniakami jak to bywało dawniej. Ziemniaki wkładam do żarzącego popiołu na i po 15 min. zaczynam piec kiełbaski. Postanowiłem tak to zsynchronizować, że jak ziemniaki są gotowe to i kończę pieczenie kiełbasy. Zabawiłem się i po wyjęciu ziemniaków, przekroiłem je i z każdej połowki wyjąłem zawartość, położyłem obok. W puste miejsce/skorupki ziemniaków/ włożyłem zawartość pieczonej słoikówki i to stało się daniem głównym!.

Pieczone ziemniaki nadziewane farszem własnej roboty - słoikówka-łopatka wieprzowa - DANIE PALCE LIZAĆ - SPRÓBUJCIE!

/ pewnie to żadna rewelacja i wielu z Was tak robi, jednak ja postanowiłem sie tym pomysłem pochwalić... /

Poniżej mała fotorelacja z mojego smakowania... :


I tak to wyglądało i smakowało!

Próbujcie - warto!

Pozdrawiam - Leszek

 
stat4u
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego