konserwa w słoiku - boczek wędzony rolada i łopatka w sosie własnym - Wędzarnia | Budowa wędzarni | Gril murowany l Działka :: Władysławowo

Szukaj
Przejdź do treści

Menu główne:

konserwa w słoiku - boczek wędzony rolada i łopatka w sosie własnym

Malutki Trollek poleca!
To łatwy i prosty sposób przygotowania smacznych domowych konserw.
Bez konserwantów i innych ulepszaczy smaku - Polecam wszystkim!
Czas realizacji 03-07 sierpnia 2015r.
Postanowiłem ponownie przygotować konserwy w słoiku, tylko tym razem 2 rodzaje konserw:
  • z boczku w formie rolady-uwędzone
  • z łopatki i karkówki

Postanowiłem trochę poeksperymentować i przygotować te konserwy trochę inaczej. Modyfikacja to cięcie łopatki, karkówki na większe kawałki i konserwa z rolady boczkowej wędzonej i wsadzonej w całości do słoika. Cały proces krok po kroku ukazują fotki
/ powiększone zawierają opisy/.

Część 1 - Przygotowanie rolady z boczku do wędzenia
Zakupiłem 2kg rolady boczkowej przyjmując, że zrobię 2 rolady, które przetnę na pół i powstaną 4 rolady, które wejdą do 1/2l słoików. Jednak na początku postanowiłem te 2 większe rolady zapeklować / peklowanie 3 dni /, uwędzić i dopiero po tym wyjąć z siatek i podzielić na 4 części. Uwędzone i podzielone na 4 części powędrowały do słoików i do pasteryzacji.
Czas realizacji 03-07 sierpnia 2015r.
Wędzenie rolady z boczku

Tym razem postanowiłem wykorzystać grilla do uwędzenia boczku. Użyłem drewna śliwy, a w ostatniej godzinie wędzenia dodałem drewna z czereśni oraz dla większego aromatu zielonych liści z czereśni. Do zalewy nie dodawałem oprócz soli żadnych przypraw, gdyż na płaty boczku przed zrolowaniem dodałem : pokrojone ząbki czosnku, po kilka ziarenek : jałowiec, ziele angielskie, pieprz, listki laurowe. Poniżej pokażę etap wędzenia, wkładanie do słoików po etapie przygotowania łopatki i karkówki. Jako ciekawostkę podam, że tym razem do wędzenia wykorzystałem grilla. Uznałem, że nie warto rozpalać i uruchamiać pieca. Dwa kawałki boczku-rolada zapakowane w siatki wisiały całą noc w komorze i obciekały. W swoim murowanym grillu rozpaliłem w foremce drobne drewno ze śliwy i po rozpaleniu dodałem grubsze. Odczekałem aż te grubsze szczapy się rozpalą i będą się tylko tliły dając dym. Po ustabilizowaniu temperatury do ok. 65-70 st. C zawiesiłem wędzonki. Wędzenie trwało 3 godziny - po 2 godzinach nazrywałem małe gałązki z liśćmi czereśni, które położyłem na żarzące się drewno. Po 3 godzinach boczek uwędzony przyjmując piękny kolor - i uwędzony, podzielony powędrował do słoików do pasteryzacji -fotki z pakowania mięsa i boczku do słoików na końcu.
Czas realizacji 03-07 sierpnia 2015r.
Część 2 - Przygotowanie mięsa: łopatka i karkówka

Do przygotowania użyłem 2kg łopatki i 1kg karkówki. Tym razem postanowiłem pokroić mięso w większe kawałki niż jak robiłem poprzednio - na fotkach to widać.
Przygotowanie:
Mięso pokroić w kwadraty o średnicy ok. 4-5cm. Włożyć do szklanej lub glinianej miski. Dodać 1 dużą płaską łyżkę soli kamiennej / gruboziarnista/ i taką samą ilość peklosoli. Mięso ugniatać do równomiernego rozprowadzenia soli. Przykryć i odstawić do lodówki na 3 dni - jednak na 3 dzień wyjąć aby mięso w ostatnim dniu stało min. 12. godzin w temperaturze pokojowej. Po tym czasie dodać 3-5 główek rozgniecionego czosnku i tak doprawione mięso ugniatać/masować przez ok. 20-30min. - to ważne! Przyprawy jak: ziarenka pieprzu, jałowca/2-4 szt./, ziele angielskie, listek laurowy dodajemy w trakcie nakładania mięsa do słoików. Oczywiście ilość i rodzaj przypraw możecie modyfikować jak kto lubi. Włożone mięso zalewamy zimną wodą / minimalna ilość, nakładamy małą łyżeczkę smalcu na górze. Mięso nakładamy do wysokości szyjki słoika - pozostawiamy wolne miejsce od góry na ok. 2cm. Tak przygotowane mięso w słoikach pasteryzujemy 2-krotnie. W jednym dniu 3 godziny i po swobodnym wystygnięciu w wodzie odstawiamy do chłodnego miejsca /u mnie to lodówka/. Następnego dnia powtarzamy pasteryzację również 3-godziny. Pamiętajcie: woda w garnku nie może wrzeć! Po wstawieniu słoików do garnka, zalewamy wodą do wysokości prawie pod denko. Pilnujemy aż woda zacznie wrzeć i wtedy obniżamy temperaturę tak aby woda tylko pyrkotała i od tego momentu liczymy 3 godziny. Po 2 dniach pasteryzacji odstawiamy schłodzone słoiki z mięsem do lodówki na min. 12 godzin. Po schłodzeniu zobaczycie wspaniałe kawałki mięsa z galaretką na spodzie i cienką warstwą smalcu na górze. Mamy gotowe, własne, smaczne i co najważniejsze zdrowe konserwy mięsne!! Bez dopalaczy, ultrwalaczy typu jakieś tam -E itp. Spróbujcie, a już nigdy nie kupicie konserwy ze sklepu. 
Rolada z boczku w słoiku: wędzonki z boczku po zdjęciu siatek kroimy na 4 części i wkładamy do słoików podobnie jak łopatkę, Zalewamy wodą aż do przykrycia mięsa i dodajemy małą łyżeczkę czystej żelatyny. Nie dodajemy już przypraw, ponieważ zostały one dodane wcześniej przy peklowaniu.
Poniżej fotki z opisami pokazujące przygotowanie mięsa, wkładanie do słoików, pasteryzację i efekt końcowy
Gotowe własne, zdrowe konserwy mięsne!
Rolada z boczku wędzona w sosie własnym - Smacznego!
Łopatka w sosie własnym - Smacznego!
Uwagi końcowe!
Przygotowanie takich konserw to poświęcenie 3 dni ale nie całych. Najwięcej czasu zajmie wyrabianie/ugniatanie mięsa. Reszta to sama przyjemność. Uwierzcie mi na słowo - tak przyrządzone mięso to prawdziwa rewelacja dla oka
i podniebienia. Wiemy co jemy i sama świadomość, że smakuje i nie zawiera trujących składników powinna być najlepszą rekomendacją. Ja zawsze wyliczam ile słoików zrobić, aby była to operacja jednorazowa. Kupiłem tyle mięsa aby weszło do 8 słoików, bo tyle ich wchodzi do gara, w którym się pasteryzują. Po pierwszej takiej produkcji i zbadaniu walorów smakowych można zrobić więcej, bo mi po 2 dniach zostały tylko 2 słoiki. Rodzinka zasmakowała :-))
Kolejny argument to taki, że po 2-krotnej pasteryzacji, mięso w słoikach może być przechowywane w chłodnym miejscu nawet do pół roku! - jeżeli schowamy - bo jak ktoś skosztuje to już spałaszuje cały słoik do końca !
Życzę wszystkim Smacznego ! i pozdrawiam LESZEK
 
stat4u
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego